II. Edukacja

Szkoła Powszechna w Bystrej

W chwili, gdy Ignacy Jan Bieniek wkraczał w wiek szkolny, w Polsce i na świecie szalał kryzys gospodarczy. Nie sprzyjało to edukacji dzieci z mniej zamożnych rodzin, zwłaszcza wiejskich. Szkoły powszechne były niedostatecznie wyposażone, trudno było zapewnić uczniom podstawowe przybory szkolne. Mimo ewentualnych kłopotów finansowych rodziców, znacznie łatwiejszy start miały dzieci z większych miejscowości.

Ignacy rozpoczął edukację w szkole powszechnej w Bystrej Krakowskiej w powiecie Biała. Zgodnie z wprowadzonym w niepodległym państwie polskim po roku 1918 programem, nauka obejmowała obowiązkowe przedmioty humanistyczne - język polski, literatura, geografia, historia. Ponadto rozszerzono nauczanie przedmiotów artystyczno technicznych. Wszystkie reformy w szkolnictwie wprowadzane były w celu ograniczenia analfabetyzmu oraz odnowy „ducha narodowego" po tak długim okresie zakazu nauki języka ojczystego, wynaradawiania realizowanego przez zaborców.

Szkoła w Bystrej Krakowskiej była wiejską placówką edukacyjną, w której poziom nauczania prawdopodobnie nie był zbyt wysoki. Nauczyciele nie mogli przygotować uczniów do kariery naukowej lub artystycznej, gdyż brakowało funduszy na wiele podstawowych przyborów potrzebnych w procesie kształcenia. Brakowało też pedagogów, często jeden nauczyciel nauczał kilku przedmiotów. Mimo to Bieniek otrzymał w szkole solidne podstawy wiedzy, które w połączeniu z jego talentem i pracowitością ukształtowały w przyszłości ponad przeciętną osobowość.

W czasie edukacji Ignacego Bieńka stanowisko kierownika szkoły w Bystrej Krakowskiej pełnił Fryderyk Połoncarz, człowiek cieszący się opinią bardzo dobrego pedagoga, który potrafił dobrać zespół oddanych współpracowników, wśród których byli: nauczyciel rysunku i matematyki o nazwisku Kubik czy nauczycielka historii, matematyki, rysunku - pani Oślizło. Od roku 1938 w szkole wprowadzono nauczanie języka niemieckiego, zajęcia prowadził ksiądz Przeworski.

Budynek szkolny posiadał trzy sale lekcyjne, kancelarię i mieszkanie dla kierownika placówki. Sale do nauczania były nieduże, a liczba uczniów zbliżona do około trzydziestu osób. Bieniek był przeciętnym uczniem, z którym nauczyciele nie mieli większych problemów wychowawczych. Wśród pedagogów, którzy mieli duży wpływ na Ignacego, należy wymienić nauczycieli rysunku. Był to ulubiony przedmiot chłopca. Poświęcał mu najwięcej uwagi i zainteresowania. Nauczyciele prowadzący zajęcia plastyczne szybko zauważyli u Ignacego jego talent. Również na rówieśnikach jego zdolności artystyczne robiły wrażenie. Stanisław Nikiel, kolega Ignacego z lat szkolnych, wspomina, że Ignacy wyróżniał się w klasie talentem artystycznym. Gdy na zajęciach szkolnych narysował budę psa, choinkę, wszyscy widzieli u niego rozwijający się talent malarski. Był autorytetem, „znawcą sztuki" wśród kolegów szkolnych[6].

-> Ciąg dalszy historii i nieopublikowane fragmenty znajdziecie w publikacji Krzysztofa Gronia "Oddany Sztuce".